„Położne” – literatura, która dotyka prawdziwego życia
W Bibliotece Pedagogicznej w Tarnowie odbyło się spotkanie autorskie z Sabina Jakubowska, połączone z promocją jej najnowszej powieści Położne – kontynuacji głośnych Akuszerek. Było to jednak coś więcej niż zwykła rozmowa o literaturze. Spotkanie miało atmosferę szczerej opowieści o kobietach, ich codzienności, sile i doświadczeniach, które przez lata pozostawały przemilczane.
Sabina Jakubowska okazała się osobą niezwykle uważną na drugiego człowieka. Mówiła spokojnie, ale z ogromnym emocjonalnym zaangażowaniem. W jej wypowiedziach można było odnaleźć nie tylko wrażliwość pisarki, ale także doświadczenie kobiety, która potrafi słuchać i rozumieć historie innych. To właśnie autentyczność wydaje się największą siłą jej twórczości. Autorka nie buduje świata wyłącznie z literackiej wyobraźni – opiera go na emocjach, pamięci, doświadczeniu i prawdzie o ludzkim życiu.
„Położne” przenoszą czytelnika do okupowanego Krakowa, gdzie główna bohaterka Regina Zdzieńska próbuje zachować człowieczeństwo w rzeczywistości pełnej strachu, przemocy i moralnych kompromisów. Jednak podczas spotkania szczególnie wybrzmiało to, że książka nie jest jedynie powieścią historyczną. To przede wszystkim opowieść o kobiecej solidarności, odpowiedzialności i sile, która rodzi się nawet w najciemniejszych momentach historii. Jakubowska pokazuje bohaterki nie jako pomniki odwagi, lecz zwyczajne kobiety zmuszone do podejmowania niezwykłych decyzji.
Autorka podkreślała również znaczenie pamięci o kobiecych doświadczeniach – tych rodzinnych, przekazywanych szeptem, i tych, które przez lata pozostawały poza głównym nurtem historii. Dzięki temu jej książki zyskują szczególną głębię. Czytelnik ma poczucie, że obcuje nie tylko z literaturą, ale także z emocjonalnym świadectwem minionych pokoleń.
Spotkanie, (dla mnie kolejny raz z pisarką) pozwoliło spojrzeć na twórczość Sabiny Jakubowskiej szerzej – nie tylko przez pryzmat fabuły, ale także wartości, które niesie. Pisarka przypomina, że literatura może być przestrzenią empatii i rozmowy o sprawach najważniejszych: godności, miłości, stracie, odpowiedzialności i nadziei. Nawet tam, gdzie pojawia się fikcja, pozostaje ona blisko prawdziwego życia, dlatego tak mocno porusza czytelnika.
Wieczór upłynął w atmosferze skupienia i refleksji. Było to spotkanie, które pozostawia po sobie coś więcej niż wspomnienie promocji książki – skłania do myślenia o historii kobiet, o sile codzienności i o tym, jak wielką rolę może odgrywać literatura oparta na wrażliwości i doświadczeniu.
Spotkanie i rozmowę z pisarką prowadziła Beata Kania dyrektorka Biblioteki Pedagogicznej w Tarnowie.
Tekst/foto: Lidia Jaźwińska
Share this content:


