Deszcz nie przeszkodził. Tarnowski Rynek znów zatańczył. Zabrakło tylko wodzireja…
Za nami pierwsza wakacyjna potańcówka na tarnowskim Rynku. To wydarzenie od kilku lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem i na stałe wpisało się w letni kalendarz miasta, przyciągając miłośników tańca w różnym wieku.
Nawet kapryśna pogoda nie zdołała zatrzymać mieszkańców w domach. Płyta Rynku szybko wypełniła się tańczącymi – w parach, grupach, a także tymi, którzy po prostu dali się porwać muzyce w pojedynkę.
Tym razem zabrakło jednak wodzireja oraz bardziej dynamicznego prowadzenia imprezy, które zazwyczaj nadają takim spotkaniom wyjątkowy klimat i zachęcają do wspólnej zabawy, a nie dyskoteki. Pozostaje mieć nadzieję, że podczas kolejnej niedzieli organizatorzy powrócą do sprawdzonej formuły, zgodnie z tradycją poprzednich lat.
Byliśmy wzorem dla innych miast i niech tak pozostanie. Zmieniać należy z głową!
Foto: Lidia Jaźwińska
Share this content:


