Wczytywanie teraz

„PUŁAPKA” na scenie Centrum Sztuki Mościce

„PUŁAPKA” na scenie Centrum Sztuki Mościce

„Pułapka” – thriller teatralny, który trzyma w napięciu do ostatniej sceny

Spektakl „Pułapka” Edwarda Taylora w reżyserii Cezarego Żaka, zaprezentowany w Centrum Sztuki Mościce, to propozycja obowiązkowa dla miłośników teatru kryminalnego, inteligentnego humoru i aktorstwa najwyższej próby. To teatralny thriller, w którym nic nie jest oczywiste, a widz do samego końca pozostaje uczestnikiem niebezpiecznej gry pozorów.

Kryminał w luksusowym apartamencie

Akcja spektaklu rozgrywa się w nowoczesnym, luksusowym apartamencie na szczycie wieżowca. Panoramiczny widok na morze, dwa kieliszki whisky i spotkanie dwóch uznanych pisarzy kryminałów tworzą pozornie spokojną scenerię. Szybko okazuje się jednak, że to jedynie fasada. Wieloletnia współpraca bohaterów dobiega końca, a jeden z nich postanawia przenieść literackie intrygi do prawdziwego życia. Drugi odpowiada mu ruchem rodem z najlepiej skonstruowanych powieści sensacyjnych. Od tej chwili stawką jest nie tylko reputacja, ale i bezpieczeństwo.

Precyzja reżyserii i siła aktorstwa

„Pułapka” w reżyserii Cezarego Żaka zachwyca dopracowaną konstrukcją dramaturgiczną. Każda scena została zbudowana z zegarmistrzowską dokładnością, a napięcie narasta stopniowo, nie pozwalając widzowi ani na chwilę nieuwagi. Mroczna atmosfera wnętrza, oszczędne, ale znaczące środki wyrazu oraz ironiczny humor sprawiają, że spektakl balansuje między thrillerem a inteligentną rozrywką.

Na scenie pojawiają się Marta Ścisłowicz, Piotr Głowacki, Leszek Lichota i Jędrzej Hycnar – aktorzy, którzy tworzą wyraziste, pełne napięcia kreacje. Ich dialogi są dynamiczne, pełne podtekstów i emocji, a relacje między bohaterami zmieniają się z każdą kolejną sceną.

Spektakl, który wciąga i prowokuje do myślenia

„Pułapka” Edwarda Taylora to nie tylko klasyczny kryminał teatralny. To także opowieść o ambicji, rywalizacji i granicy między fikcją a rzeczywistością. Widz, śledząc rozwój wydarzeń, nieustannie próbuje przewidzieć finał, jednak spektakl konsekwentnie podsuwa fałszywe tropy.

Teatralny thriller zaprezentowany w Centrum Sztuki Mościce pozostawia po sobie refleksję: czy człowiek, który przez lata tworzy doskonałe intrygi na papierze, potrafi przewidzieć konsekwencje, gdy sam staje się częścią własnej historii? To pytanie wybrzmiewa długo po opuszczeniu widowni.

Tekst: Lidia Jaźwińska

Foto: Przemysław Sroka/CSM

Nie znaleziono obrazków.

Share this content:

Opublikuj komentarz