EWA SZPILA – Wystawa koronki klockowej
W Galerii Niebieskiej Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Krakowskiej 4 w Tarnowie odbył się wernisaż wystawy koronki klockowej autorstwa Ewy Szpili. Wydarzenie było nie tylko spotkaniem ze sztuką, ale także pięknym świadectwem tego, że tradycyjne rękodzieło wciąż pozostaje żywą i ważną częścią naszej kultury oraz tożsamości – zarówno lokalnej, jak i tej wykraczającej daleko poza regionalne granice.
To było wydarzenie, które na chwilę zatrzymało czas i pozwoliło spojrzeć na rękodzieło jak na opowieść pisaną nicią. Delikatne sploty, precyzyjne rytmy klocków i cierpliwie budowana forma ukazały koronkę jako sztukę wymagającą skupienia, wrażliwości i głębokiego zakorzenienia w tradycji.
Prezentowane prace zachwycały misternością wykonania, a jednocześnie zaskakiwały odważnym, współczesnym spojrzeniem na koronkarstwo. Tradycyjna technika stała się tu językiem nowoczesnej wypowiedzi artystycznej — subtelnym dialogiem pomiędzy tym, co odziedziczone, a tym, co twórczo przetworzone i aktualne. Koronka nie była jedynie ornamentem, lecz formą refleksji nad pięknem, czasem i tożsamością.
Twórczość Ewy Szpili, mistrzyni koronki klockowej i jej niestrudzonej popularyzatorki, od blisko 30 lat udowadnia, że rękodzieło nie jest reliktem przeszłości, lecz żywą materią kultury. Choć z wykształcenia księgowa, artystka uczyniła z koronki swoją drogę życia i przestrzeń nieustannego artystycznego poszukiwania. Wraz z mężem prowadzi w Bobowej gospodarstwo agroturystyczne „Koronkarnia” — miejsce spotkań, nauki i przekazywania tradycji kolejnym pokoleniom.
Jej działalność organizacyjna i artystyczna, obejmująca m.in. współtworzenie Międzynarodowego Festiwalu Koronki Klockowej w Bobowej oraz założenie polskiego oddziału Międzynarodowej Organizacji Koronek Klockowych i Igłowych (OIDFA), sprawiła, że bobowska koronka stała się rozpoznawalna daleko poza granicami regionu i kraju. Wystawy, warsztaty i pokazy w wielu krajach Europy i w Chinach potwierdzają, że ta delikatna sztuka ma uniwersalny język.
Wernisaż w Tarnowie był ciepłym przypomnieniem, że koronka klockowa — krucha w formie, a silna w znaczeniu — pozostaje jednym z piękniejszych znaków naszej lokalnej tożsamości. W rękach Ewy Szpili tradycja nie zamyka się w przeszłości, lecz otwiera na nowe wyzwania i współczesne interpretacje, udowadniając, że prawdziwe rękodzieło wciąż potrafi mówić do wrażliwości dzisiejszego odbiorcy.
Tekst: Lidia Jaźwińska
Foto: R. Czerwiński
Share this content:



Opublikuj komentarz