Apel i sprzeciw wobec dewastacji przestrzeni miejskiej
W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej Tarnowa pojawił się ważny głos Doroty Omylskiej – osoby od lat zaangażowanej w dbanie o estetykę miasta, organizatorki wydarzeń kulturalnych, promotorki inicjatyw przeciwdziałających wulgaryzmowi i wandalizmowi.
W swoim poruszającym wpisie Dorota wyraziła głęboki sprzeciw wobec zniszczenia miejsca, które symbolizuje lokalną twórczość i wrażliwość – muralu z wierszem Natalii Gancarz. Dwa lata temu zamalowała wcześniejszy wulgarny napis. Dziś sytuacja się powtarza – ktoś, podszywając się pod kibicowską tożsamość, znów zostawił po sobie agresję i brak szacunku.
Jako mieszkanka Tarnowa i tego osiedla – w pełni popieram apel Doroty.
Nie zgadzam się na niszczenie wspólnej przestrzeni, w której żyjemy, którą pielęgnujemy i tworzymy razem. To nasze osiedle, nasza codzienność, nasze miejsce życia.
Dorota wprost zwraca się do MKS Tarnovia 1909 – by nie odwracał wzroku. By przejął odpowiedzialność i podjął konkretne działania.
Pyta, czy nie czas zająć się edukacją tych, którzy nazywają siebie kibicami. Czy przejawem przywiązania do klubu musi być bazgranie wulgaryzmów, obrażanie innych i szpecenie miasta?
Dorota apeluje o stworzenie alternatywy:
– Wolontariat, pomoc potrzebującym, zaangażowanie społeczne,
– Wychowanie w duchu szacunku i odpowiedzialności,
– A tam, gdzie zawodzi rozmowa – realne konsekwencje dla tych, którzy hańbią barwy swojego klubu.
Popierając Dorotę, chcę podkreślić, iż sport to nie tylko emocje. To wartości – fair play, szacunek i wspólnota.Nie pozwólmy, by hałas i wandalizm zagłuszały to, co najważniejsze. Nie chcemy żyć wśród agresji. Chcemy żyć wśród kultury, odpowiedzialności i wzajemnego szacunku. I o takie wartości będziemy upominać się nadal – głośno i wytrwale.
Tekst: Lidia Jaźwińska
Foto: Dorota Omylska
Share this content:



Opublikuj komentarz