„Precyzja skalpela, wrażliwość ołówka” – wyjątkowy wieczór w Galerii Hortar
W Galerii Hortar odbył się wyjątkowy wernisaż wystawy Łukasza Wojtarowicza „Szybko, sprawnie, w perspektywie – czyli ołówek w ręce chirurga”, zorganizowany w ramach tegorocznego cyklu „Lekarze w Hortarze”. Spotkanie przyciągnęło nie tylko miłośników sztuki, ale również osoby związane ze środowiskiem medycznym i lokalną społecznością, dla których postać artysty jest doskonale znana.
Łukasz Wojtarowicz to człowiek wielu pasji i ról. Na co dzień znany chirurg, od lat związany z tarnowskim środowiskiem medycznym, a jednocześnie społecznik i członek Rady Osiedla Gumniska-Zabłocie. Tym razem dał się poznać publiczności przede wszystkim jako artysta – skromny, skupiony i konsekwentny w swojej twórczej drodze, co podkreśliła prezentując artystę właścicielka Galerii pani Teresa Kopczyńska.
Jego wystawa okazała się czymś znacznie więcej niż prezentacją rysunków. Była opowieścią o uważności, cierpliwości i umiejętności dostrzegania detalu – cechach niezbędnych zarówno na sali operacyjnej, jak i przy kartce papieru. Czarno-białe prace Wojtarowicza urzekają oszczędnością formy, a jednocześnie ogromnym ładunkiem emocji. Każda kreska wydaje się przemyślana, pewna, niemal chirurgicznie precyzyjna.
Sam autor mówił o swojej twórczości spokojnie, bez patosu i artystycznej egzaltacji. Dokładnie tak, jak wyglądają jego rysunki – proste w formie, ale głębokie w przekazie. Nie narzucał widzom gotowych interpretacji. Pozostawił przestrzeń do własnych refleksji i emocjonalnego odbioru, dzięki czemu każdy mógł odnaleźć w prezentowanych pracach coś dla siebie.
Ważnym i bardzo poruszającym momentem spotkania była wypowiedź żony artysty, która zwróciła uwagę na niezwykłą umiejętność łączenia przez Łukasza Wojtarowicza wielu życiowych ról – lekarza, artysty, społecznika, ale także męża i człowieka oddanego rodzinie. Jej słowa podkreśliły, że pasja nie musi być oderwana od codzienności, a wrażliwość może doskonale współistnieć z odpowiedzialnym zawodem i działalnością społeczną.
Wernisaż w Galerii Hortar pokazał, że sztuka często rodzi się tam, gdzie spotykają się doświadczenie, empatia i potrzeba wyrażania emocji. Twórczość Łukasza Wojtarowicza stała się dowodem na to, że za ręką chirurga może kryć się także niezwykła artystyczna wrażliwość.
To był wieczór pełen refleksji, rozmów i inspiracji – spotkanie z człowiekiem, który udowadnia, że precyzja i serce mogą iść ze sobą w parze.
Tekst/foto: Lidia Jaźwińska
Share this content:


