1 września w Tarnowie. Pamięć o ofiarach wojny i odpowiedzialność za wolność
1 września to data, która na trwałe zapisała się w historii Polski i Europy. Tego dnia w 1939 roku rozpoczęła się II wojna światowa – konflikt, który przyniósł milionom ludzi śmierć, cierpienie, utratę domów i bliskich oraz zniszczenie całych społeczności. W Tarnowie rocznicę wybuchu wojny uczczono przy Pomniku Ofiar Wojny i Faszyzmu przy ul. Narutowicza.
Miejskie uroczystości były przede wszystkim czasem pamięci i hołdu dla tych, którzy zginęli w czasie wojny – zarówno na polach walki, jak i w wyniku niemieckich represji i masowych mordów. Pod pomnikiem złożono kwiaty i zapalono znicze. Chwilą skupienia uczczono pamięć poległych żołnierzy oraz cywilnych ofiar wojny.
Na uroczystości obecni byli m.in. posłanka Urszula Augustyn, prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny, przewodnicząca Rady Miejskiej w Tarnowie Edyta Kowalska wraz z radnymi, delegacja PSL, przedstawiciele organizacji kombatanckich, służb mundurowych oraz kompania XI Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie. Obecność przedstawicieli różnych środowisk pokazała, że pamięć o historii pozostaje wspólną sprawą całej lokalnej społeczności.
Dzisiejsze uroczystości rocznicowe mają jednak znaczenie wykraczające poza samo przypominanie wydarzeń sprzed 87 lat.
Współczesna Europa ponownie doświadcza wojny. Konflikt za wschodnią granicą Polski przypomina, że pokój, bezpieczeństwo i wolność nie są wartościami, które można traktować jako dane raz na zawsze. Zmiany polityczne, narastające napięcia międzynarodowe, kryzysy bezpieczeństwa i wojna tocząca się w bezpośrednim sąsiedztwie sprawiają, że pytania o przyszłość Europy nie są jedynie tematem podręczników historii.
Dlatego uroczystości 1 września mają szczególny wymiar. Oddając hołd ofiarom II wojny światowej, współczesne pokolenia przypominają sobie, do czego może prowadzić pogarda dla ludzkiego życia, agresja, nienawiść i odebranie drugiemu człowiekowi prawa do wolności.
1 września jest więc nie tylko rocznicą rozpoczęcia najtragiczniejszego konfliktu zbrojnego XX wieku. To także dzień, w którym warto postawić pytanie o to, jak chronić pokój i wolność współcześnie.
Złożone pod pomnikiem kwiaty i zapalone znicze są symbolem pamięci. Ale pamięć ma sens wtedy, gdy prowadzi do odpowiedzialności – za słowa, decyzje, relacje między ludźmi i przyszłość kolejnych pokoleń.
Tarnowskie obchody 1 września były przypomnieniem, że historia nie jest zamkniętym rozdziałem. Jej konsekwencje i przesłanie pozostają żywe. A najważniejszym hołdem dla tych, którzy zginęli, powinno być nie tylko zachowanie ich imion i historii, ale także troska o to, aby dramat wojny nigdy więcej nie stał się doświadczeniem kolejnych pokoleń.
Tekst: Lidia Jaźwińska
Foto: Lech Jaźwiński
Share this content:





